Zbroja skandynawskiego wojownika

Pikowana zbroja uszyta z wełny i wypełniona owczym runem jest najbardziej podstawową formą ochrony każdego wczesnośredniowiecznego wojownika. Pierwotnie była to forma ochrony używana przede wszystkim przez mniej zamożnych zbrojnych, którzy nie mogli pozwolić sobie na zakup kolczugi.

Przeszywanica do występów bojowych

zbroje wikingówPikowane zbroje, znacznie częściej nazywane przeszywanicami, były jednak używane jako dolna warstwa opancerzenia, na którą nakładano kolczugi lub też używane później pancerze płytowe. Swoją nazwę wzięły od przeszycia na całej powierzchni zbroi, jakie utrzymuje wypełnienie w miejscu. Na pokazach walki wczesnośredniowiecznej, pikowane zbroje wikingów można zobaczyć najczęściej, gdyż są one o wiele tańsze i łatwiejsze do wykonania niż kolczugi, aczkolwiek bardzo dobrze chronią odtwórcę przed wszelkimi uderzeniami. Nie są one również ciężkie, choć po wypełnieniu nalezą do najgrubszych elementów odzieży odtwórcy, zazwyczaj nie ważąc więcej niż pięć kilogramów, a przy dobrym dopasowaniu krępują ruchy w bardzo niewielkim stopniu. Rękawy przeszywanic często są skracane do łokci, by zapewnić walczącemu jak największą swobodę ruchu. Równie często nie mają one klinów pod pachami, głównie przez wzgląd na wentylację i możliwość odprowadzania ciepła podczas pokazów, co przydaje się zwłaszcza w trakcie imprez organizowanych latem, gdy gruba przeszywanica może powodować łatwe przegrzanie po występach na nasłonecznionym polu.

Wśród odtwórców wczesnośredniowiecznych najpopularniejsze są przeszywanice wiązane, aczkolwiek jednoczęściowe tuniki bojowe również pojawiają się na pokazach walki. Z racji ich przeznaczenia do walki, należą do najbardziej odpornych elementów ekwipunku odtwórcy, gdyż szyte są bez wyjątku z bardzo grubego lnu z zastosowaniem dratwy lnianej zamiast podatnych na rozerwanie nici.