Spieki kwarcowe i ich montaże na blatach

Remont, nowa wizja domu – to wszystko przede mną. Jako pierwsza, do modernizacji, poszła kuchnia. Dawno nic z nią nie robiłam – nie miałam czasu, ani pomysłu, gdy dzieci były małe, a teraz, nie miałam już argumentu i postanowiłam mieć piękną i nowoczesną kuchnię. Nie lubiłam projektowania, remontowania i zmian, więc by za dużo się nie męczyć zatrudniłam projektantkę.

Czy długo trwa montowanie spieków kwarcowych?

montaż spieków kwarcowychTa, zaproponowała mi meble do zabudowy i spieki kwarcowe na blatach. Cokolwiek to było brzmiało ciekawie. Projekt był darmowy, mogłam z niego skorzystać bądź nie. Nie do końca byłam pewna tego co otrzymałam, ale zgodziłam się. Zawsze mogłam drobne przeróbki – typu kolor – wprowadzić. Tak bym ja była zadowolona. Sprawdziłam w między czasie czym są te spieki kwarcowe. Dowiedziałam się, że są to zmielone skały i inne naturalnego pochodzenia materiały, potem sprasowane i palone w wysokiej temperaturze, by były bardzo odporne. Pasowało mi to. Chciałam jeszcze zobaczyć w sieci jak wygląda montaż spieków kwarcowych – czy jest dużo przy tym roboty i paprania, czy to szybkie i czyste zajęcie. Nie chodziło o to, że nie ufam projektantce; bardziej chodziło o to, że musiałam wiedzieć na co się godzę i przynajmniej czuć – że mam nad wszystkim kontrole. Spieki kwarcowe montowało się bardzo łatwo, bardzo podobnie do kafelków, to mnie uspokoiło. Cięcie, klej i położenie. Zrobiłam się spokojniejsza i postanowiłam odpuścić. Spieki kwarcowe tylko brzmiały groźne – tak naprawdę, według mojego kobiecego oka, nie różniły się wiele od płytek.

Wiem, że moją wadą jest ciągłe kontrolowanie wszystkiego i staram się panować nad tą wadą. Jednak nieraz jest to trudne i udaję eksperta od wszystkiego. Jakby fakt o tym, że coś wiem miał coś zmienić. Ale walczę z tym i zmieniam się na lepsze.