Polskie stragany w latach 90′, a nadruk na DVD

Polska w latach 90′ była bardzo egzotycznym krajem pod względem gospodarczym. Sprawdzały się tu rozwiązania od których na zachodzie od dawna się odchodziło. Nikt wtedy nie myślał o nadruku na DVD, ponadto ludzie nie wiedzieli co to jest to DVD

Nadruki na DVD zyskały popularność w XXI w.

płyta CDPodczas, gdy na zachodzie konsole do gier i komputery z prawdziwego zdarzenia były standardem to w Polsce były tylko dla najbogatszych. Były to czasy dzikiego kapitalizmu, kiedy to nasz kraj został dosłownie zalany produktami z zachodu, których na zachodzie już nikt nie chciał kupować. Polskie rodziny w niemal każdy weekend wybierały się na stragany i targi w celu kupienia jakichś drobiazgów w okazyjnych cenach. Osoby mające wtedy komputery z pewnością korzystały z pirackich kopii gier. Standardowo za 20 złotych można było nabyć nielegalną kopię najnowszej gry, która w sklepie była poza naszym zasięgiem finansowym. Gdy nagrywarki do gier, to wymienialiśmy się kopiami gier z kolegami ze szkoły. Jak to wygląda teraz? Obraz piractwa zmienił się diametralnie. Zmieniło się też prawo, które w latach 90′ nie mówiło nic o własności intelektualnej, dlatego piraci nawet nie ukrywali się ze swoimi stoiskami, bo wiedzieli, że nic im za taką działalność nie grozi. Obecnie jednak Polacy chętniej sięgają po oryginalne oprogramowanie. Wydawcy gier, czy muzyki bez wahania zlecają tłoczenie płyt cd. Pudełka cd wypełniają domowe stojaki na płyty. Każdy lubi wyjąć płytę z pudełka i popatrzeć na nadruk na płytach cd, który daje wrażenie, że mamy w rękach kawałek czyjejś ciężkiej pracy. Zaczęliśmy szanować pracę muzyków i twórców gier. Kupowanie oryginalnych pudełek z multimediami jest dla nich nagrodą. Pomagają też coraz lepsze zabezpieczenia przed piractwem. Nadruk na cd oraz nadruk na DVD widoczny na płycie w pełni oddaje wartość produktu. Gdy mamy w ręku płytę wypaloną na własnym komputerze, to mamy wrażenie produktu wybrakowanego.

Niby kod pliku jest ten sam, ale ładne pudełko z okładką i instrukcją, a także nadrukiem na DVD daje nam większą satysfakcję posiadania. Na straganach próżno już też szukać przybyszów ze wschodu, którzy sprzedają pirackie wersje oprogramowania.