Pierwsze dziecko i endokrynolog

Zawsze z żona planowaliśmy mieć gromadkę dzieci. Oboje pochodzimy z rodzin wielodzietnych i taki model rodziny jest nam bliski. Kiedy żona zaszła w pierwszą ciążę radość była ogromna. Endokrynolog jest potrzebny.

Endokrynolog jest specjalistą.

endokrynologNie zastanawialiśmy się nad niczym, była w nas sama radość i entuzjazm. W Łodzi skąd pochodzimy i gdzie mieszkamy mamy bardzo dobrych lekarzy. Ginekolog który zajmował się żoną zajmował się również ciążą mojej siostry. Mieliśmy do niego absolutne zaufanie. Przy drugiej wizycie ginekolog dał żonie skierowanie na profilaktyczne konsultacje. Powiedział lepiej sprawdzić i być spokojnym. Kardiolog i endokrynolog mieli przebadać żonę. Porobiła wszystkie niezbędne badania. Poziom hormonów tarczycowych, elektrokardiografię i na wszelki wypadek echo serca. Wszystkie badania , a potem kardiolog i endokrynolog potwierdzili, że żona jest bardzo zdrowa i życzyli jak najlepszego porodu. Nie wiem jak inni, ale ja od razu wiedziałem że chce być przy porodzie żony. Rozmawialiśmy na ten temat z nią wielokrotnie i wiem że była moja decyzją uradowana. Skoro to nasze pierwsze dziecko to wiadomo, że nasze doświadczenie było zerowe. Postanowiliśmy od trzeciego miesiąca ciąży uczęszczać na zajęcia w szkole rodzenia. Szkoła rodzenia mieściła się niedaleko nas. Było to o tyle wygodne, że zajęcia odbywały sie późnym popołudniem lub wręcz wieczorem. Oboje pracujemy, żona do 16:00, ja do 17:00 a trzeba zrobić zakup i nakarmić naszego maluszka. Gdybyśmy musieli dojeżdżać jeszcze do szkoły rodzenia na zajęcia byłoby to zbyt obciążające dla żony. W końcu w jej stanie odpoczynek i spacery to podstawa.

Gdy przyszedł czas porodu zawiozłem żonę do szpitala i dopiero wtedy doceniłem ile dały nam zajęcia w szkole rodzenia. Przeszliśmy poród wzorowo , tak przynajmniej mówił ginekolog, a my bardzo cieszyliśmy się z naszego pierwszego dziecka. Endokrynolog nam pomoże.