Pączki – na ile można pozwolić sobie przed weselem?

W Tłusty Czwartek nie wyobrażamy sobie jedzenia innych potraw i smakołyków, jak tylko pączki. Najważniejsze są dla nas tylko pączki. Jednak musimy pamiętać, że pączki, to są tylko puste kalorie. Dlatego też panie, które planują swoje wesele na przestrzeni kilku tygodni raczej nie powinny ich jeść zbyt dużo. W hotelu z pewnością nie dostaniecie początków, no chyba, że będzie to ich święto, czyli tłusty czwartek.

Pączki i wesele – niewłaściwe połączenie

Kobiety, które kochają zabiegi w spa, również powinny zapomnieć o pączkach, ponieważ na pewno kosmetyczki pracujące w spa nie będą zadowolone, widząc tłuszczyk Nawet nie możemy zmniejszyć ilości tych kalorii, bowiem nie możemy pączków zrobić na parze, czy ich upiec. Wtedy to już nie będą pączki. Ale można pomyśleć fajnej konkurencji w hotelu podczas naszego wesela. Goście mogą zjeść pączka na czas bądź pączka bez oblizywania. Będzie to z pewnością fajna zabawa. Z pewnością sprawdzi się w Gorzowie Wielkopolskim. Jak można dowiedzieć się, w mieście tym przy okazji Tłustego Czwartku mieszkańcy zjadają kilkaset tysięcy tych smakołyków. Gorzów więc bardzo lubi pączki. Sympatia ta jest tak silna, że niektóre cukiernie częstują w okolicach rynku częstują przechodniów swoimi wyrobami. Gorzowscy cukiernicy niekiedy niemalże nie nadążają z wypiekiem pączków. Najlepszą porą na zakup pączków, tak jak w każdym mieście, tak również w Gorzowie jest poranek, co nie powinno nikogo dziwić.

weseleDobrze dla naszej linii, że ten dzień – Tłusty Czwartek – wypada tylko raz do roku. Daje to nam wystarczająco dużo czasu na powrót do odpowiedniej figury. Co jednak robić, jeżeli niefortunnie wesele wypada niedługo po Tłustym Czwartku? Jeśli w obawie przed pączkami stwierdzimy, że postawimy na inne smakołyki, np. oponki czy faworki, to zła wiadomość jest taka, że pomimo mniejszych gabarytów, one są tak samo kaloryczne. Te kalorie wynikają z tego, że w wyrobach tych skrywa się ogromna ilość tłuszczu. W niektórych domach do dziś zachowano tradycję i pączki smaży się na samym smalcu. Sam pączek, to jeszcze nie tragedia. Do usmażonego ciasta dodawane przecież są nadzienie i lukier – to jest dodatkowych 350 kalorii. Jeśli dbamy o linię to najlepiej jeść same pączki bez nadzienia i lukru, jeśli jednak komuś takie nie smakują, to najlepiej wybrać jeden dodatek – jeśli pączek z nadzieniem, to rezygnujemy z lukru i odwrotnie – jeśli z lukrem, to bez nadzienia.

Jeśli zjemy jednego pączka przy diecie niskotłuszczowej, która często wybierana jest przed weselem przez przyszłe panie młode, to nie powinniśmy mieć problemu z jego przetrawieniem. Jeśli jednak zjemy ich więcej i poczujemy niestrawność, to koniecznie musimy się ratować anyżkiem albo gorącą, mocną i gorzką herbatą, a kolejnego dnia zastosować dietę i nie jeść nic tłustego. Każdy musi się ratować jak potrafi, żeby czuć się dobrze.