Najtańszy leasing znalazłem dzięki pośrednikowi

Od ponad ośmiu lat prowadzę swoją firmę, która w praktyce jest zwykłym samozatrudnieniem. Jestem jednak pełnoprawnym przedsiębiorcą, a więc przysługują mi z tego tytułu wszystkie korzyści. Jedną z nich jest leasing, z którego bardzo chętnie korzystam. Jeździmy z żoną dobrymi samochodami, za które płacę niewielkie raty leasingowe. Ostatnio wziąłem leasing przez pośrednika.

Pośrednik znalazł dla mnie najtańszą ofertę

Najtańszy leasingPrzez wiele lat korzystałem z usług leasingowych jednego dużego banku. Jestem ich stałym klientem i żyłem w przekonaniu, że ich oferta jest zdecydowanie najkorzystniejsza. W zeszłym roku sprzedałem jeden samochód, na który skończyła mi się już umowa i postanowiłem wziąć kolejne auto w leasing. Moja sytuacja finansowa była trochę gorsza niż w latach poprzednich i zacząłem się zastanawiać nad tym jak znaleźć najtańszy leasing. Chciałem po prostu sprawdzić, czy oferta mojego ulubionego banku rzeczywiście jest tak korzystna jak mi się wydawało. W ten sposób trafiłem do pośrednika kredytowego, który miał podgląd do ofert banków oraz większości dużych firm leasingowych. Jak się okazało przedstawił mi ofertę o wiele lepszą niż ta, którą otrzymałem w swoim banku. Na całkowitym koszcie leasingu oferta była lepsza o trochę ponad dwa procent. Przy wartości samochodu na poziomie stu tysięcy te dwa procent miało kolosalne znaczenie. Od razu zdecydowałem się na złożenie wniosku o leasing do zaproponowanej przez pośrednika firmy leasingowej.

Na jednej wizycie w biurze kredytowym zaoszczędziłem ponad dwa tysiące złotych. W przeliczeniu na ratę to trochę ponad trzydzieści złotych oszczędności miesięcznie. To naprawdę dużo, bo byłem przekonany, że oferty leasingowe są raczej wszędzie takie same. A okazało się, że warto było poprosić o pomoc pośrednika i znaleźć tańszy leasing niż w swoim banku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.