Karnisz metalowy do salonu

 

Wielu znajomych mówiło mi, że zasłony to tylko zbiorowisko kurzu, a firanki niczego nie zasłaniają, więc lepiej żebym wybrała rolety. Ja jednak nie byłam do nich przekonana. Może i bardziej praktyczne, ale kompletnie nie pasowało do mojego stylu jeśli chodzi o wnętrzach.

Karnisze na firany i zasłony

karnisze metalowe podwójneJa lubiłam ciemne zasłony, takie z grubego materiału, dzięki którym moge całkowicie zakryć okna i słońce nie będzie mi w ogóle świeciło. A do tego ładne firanki z koronkowym wykończeniem. Najlepiej takie które nie wymagają prasowania, tylko mają obciążnik na spodzie i same się ładnie ułożą. Żeby jednak je zawiesić to potrzebne mi były karnisze metalowe podwójne. Opcja metalowa interesowała mnie dlatego, że była najładniejsza, a poza tym najbardziej trwała. Ja lubiłam wyrazisty styl, a ciężkie zasłony nie mogą wisieć na byle jakim linkowym karniszu. Wybrałam model w odcieniu ciemnego brązu, z zakończeniem w kształcie listka. Całość wyglądała naprawdę dobrze. Wymiary karnisz miał standardowe, tak jak moje okna. Poza samymi karniszami dokupiłam także żabek mocujących na firanki oraz zasłony. Miałam jeszcze jakieś w zapasie, ale chciałam mieć takie, które będą miały taki sam kolor jak karnisze. Poza tym firanki nie były na taśmie (czyli nie marszczone), więc potrzebowałam do nich więcej żabek. Na szczęście wszystko udało mi się kupić za jednym zamachem w sklepie z wyposażeniem wnętrz w dziale tekstyliów i dekoracji okiennych. Były dostępne w atrakcyjnej cenie.

Jestem zadowolona z tego, że wybrałam ładne karnisze do zasłon i firanek. Mnie żaluzje w ogóle nie przekonują, jak dla mnie są paskudne, a pomieszczenie mogę tak samo zaciemnić zasłonami jak roletami. Pranie jest szybkie, a ja też nie muszę dużo prasować. Moje tekstylia okienne są eleganckie.