Budka dla psa była za mała

Kilka miesięcy temu ja i mój chłopak postanowiliśmy kupić sobie pieska. Mieszkamy w bloku, więc wybieraliśmy między mniejszymi rasami, żeby pies miał u nas przestrzeń i nie męczył się w małym mieszkaniu. Mi bardzo podobały się hawańczyki.

Budka dla psa nie nadawała się

budka dla psaTo średniej wielkości piesek, nie taki mały jak te wszystkie yorki, ale też nie jest to duży pies. Okazało się, że niedaleko nas jest hodowca, który zajmuje się takimi pieskami. Bardzo mi było to na rękę, bo nie musiałam daleko jechać po psiaka. Posłanie dla psa było już przygotowane, kupiliśmy miseczkę na pokarm i wodę, nawet specjalną szczotkę do sierści. Mieszkanie czekało na przyjęcie pieska. Pojechaliśmy zatem po niego. Hodowca wszystko nam wytłumaczył, jak się zajmować pieskiem i jaka wymagana jest dla niego pielęgnacja. Powiedział, że mata dla psa dla niego wystarczy i większy nie urośnie. Niestety, nie budka dla psa jaką kupiliśmy była zbyt mała. Nadawała się dla szczeniaczka, ale dla dorosłego pieska była zbyt mała. Musieliśmy kupić mu większą. Poszliśmy zatem do sklepu zoologicznego, żeby kupić mu większą. Tam jednak trafiliśmy na same akcesoria dla kotów. Widocznie była jakaś promocja i wszystko było nimi zawalone. Budka dla kota się oczywiście nie nadawała. Patrzyliśmy też na legowisko dla kota ale ono też było za małe. Jednak w końcu udało się nam znaleźć coś odpowiedniego. Kupiliśmy dla niego legowisko.

Pasowało do niego idealnie. Byliśmy zadowoleni z zakupu, a pieskowi tez się podobało. Dobrze że kupiliśmy o wiele większe legowisko dla psa, na którym może się swobodnie położyć po spacerze. To był na pewno trafiony zakup, nie jak poprzednia budka.